osioł

Asinus asinorum czyli osioł nad osłami

Czy asinus asinorum nie brzmi dostojnie i inteligentnie?

Hmmm, zwłaszcza dla każdego wybitnego osła nad osłami.

…czyli o wpływie łaciny na inteligencję Twoich wypowiedzi.

osioł nad osłami

 

Historia języka łacińskiego

Łacino, matko nauk wszystkich!

Dlaczego za martwy język zostałaś uznana, skoro tak często występujesz w naszych dialogach?!

Lingua latina uchodzi za trudny język. Oczywiście mówię tu o oficjalnym języku łacińskim, którego korzenie sięgają II tysiąclecia przed Chrystusem. Nie będę dochodzić etymologii Twojej prywatnej łaciny, która powstała jako zlepek okrzyków podwórkowych, kilku obowiązkowych wulgaryzmów i kwiecistych metafor wypływających z ust podwórkowych meneli.

Niestety żadna grupa etniczna nie przyjęła łaciny jako swojego języka i dlatego została ona wrzucona do worka języków martwych. My jednak postanowimy wskrzesić ten język.

Po co używać łacińskich zwrotów w mowie potocznej?

A niby dlatego, że wtedy brzmisz inteligentniej.

Z łaciną to tak trochę, jak z francuskim. Nieważne co mówisz. I tak będzie ładnie.

Osobę mówiącą w języku łacińskim uznajemy za inteligentną, bo sam język kojarzy się nam z mądrymi sentencjami wypowiedzianymi przez starożytnych filozofów.

Po łacinie znamy głównie wyszukane stwierdzenia i enuncjacje, takie jak na przykład habemus papam i dlatego właśnie volens nolens osobę posługującą się językiem łacińskim utożsamiamy z oświeconym umysłem i oczytanym erudytą. Mając na uwadze bogactwo łaciny powinniśmy chcąc nie chcąc częściej sięgać do łaciny i nie ograniczać się tylko do stwierdzenia mamy papieża.

 

Drwaloseksualizm w języku łacińskim

Ale czy na pewno te kilka wyrazów uczyni Cię mądrzejszym? Już w starożytności mówili: Barba crescit, caput nescit. Zdecydowanie mieli rację! Ale w jaki sposób starożytni filozofowie przewidzieli obecny, drwalo-seksualny trend w modzie? No i jak się tu nie zgodzić ze stwierdzeniem: Broda rośnie, rozumu nie przybywa. Czy sentencja sprawdza się w dzisiejszych czasach?  Sam oceń jaki procent  świeżo zarośniętych, długobrodych przedstawicieli trendu lumbersexual, można zaliczyć do tego grona. W moim przekonaniu multum. Gdyby proporcjonalnie do każdego centymetra brody, rósł także poziom mentalnej męskości, mielibyśmy gigantyczne zagęszczenie prawdziwego męskiego testosteronu na metr kwadratowy. A tak mamy całe mnóstwo programów w TV, w których hipsterzy opowiadają jak wybrać męskie rurki lub t-shirt z głębokim dekoltem w kolorze fuksji.

brodacz

 

Nie-ludzka wrogość

A teraz będzie sentencja z innej beczki.

Często zdarza się, że ludzie sięgają po sentencje, aby wyrazić swoją wyższość i pogardę nad innymi. Musisz być przygotowany na kontratak.

Taka sytuacja: Twój „kolega” z pracy zagubił się w nieskończoności Joe Monstera i od dwóch tygodni nie potrafi znaleźć wyjścia. Tym samym totalnie zawalił swoją robotę i nagle w ostatni dzień przed złożeniem raportu przychodzi do Ciebie i prosi o udostępnienie twojej mozolnie opracowywanej przez cały miesiąc bazy wyników. Twoja odmowa, zostaje przez niego skomentowana dumnym i urażonym: homo homini lupus est. No cóż.  Może i człowiek człowiekowi wilkiem, ale Ty w tym lesie nie musisz się bawić. Co można odpowiedzieć w takich okolicznościach?

hmmmm…

no chyba tylko

…..a kiwi kiwi kiwi.

 


asinus asinorum– osioł nad osłami

lingua latina – język łaciński

habemus papam  – mamy papieża

volens nolens – chcąc, nie chcąc

barba crescit, caput nescit – broda rośnie, rozumu nie przybywa

lumbersexual (j. ang)drwalosexualny

multum – mnóstwo, dużo

homo homini lupus est – człowiek człowiekowi wilkiem